Niskie poczucie własnej wartości to zdecydowanie jeden z powodów, by zgłosić się na psychoterapię. W gabinecie nie traktujemy tego jak usterki, którą trzeba po prostu wyciąć i naprawić. To raczej jak chodzenie w grubym, zimowym płaszczu w środku upalnego lata – w przeszłości ten płaszcz miał przed czymś chronić, ale dziś już tylko krępuje ruchy, ciąży i sprawia, że brakuje tchu.
Jak objawia się niskie poczucie własnej wartości na co dzień?
Potrafi objawiać się jako bezwzględny wewnętrzny krytyk czyli głos w głowie, który zawsze znajdzie powód do narzekania i bezlitośnie wytyka najdrobniejsze błędy. Niskie poczucie własnej wartości wspiera umniejszanie swoim sukcesom. Często to zrzucanie własnych osiągnięć na „szczęście” lub przypadek i ogromna trudność w przyjmowaniu zwykłych komplementów. Innym przejawem może być przewlekła potrzeba zadowalania innych za wszelką cenę. Odkładanie siebie na dalszy plan, byle tylko uniknąć konfliktu, odrzucenia czy sprawienia komuś zawodu. Niskie poczucie własnej wartości może generować ogrom napięcia i strachu przed oceną ze strony otoczenia, a to z kolei nierzadko powoduje wycofywanie się z nowych wyzwań z obawy, że „zaraz wszyscy odkryją, że tak naprawdę nic nie potrafię”.
Co daje praca nad tym w terapii i jak to zmienia życie?
Podsumowując, wniesienie tematu poczucia własnej wartości na psychoterapię to niezwykle opłacalna inwestycja w jakość swojego życia. Zgłoszenie się z tym problemem pozwala na realną, namacalną zmianę – od budowania zdrowszych relacji z ludźmi, przez większą swobodę w działaniu, aż po zwykły, codzienny spokój w głowie. Zrzucenie ciężaru cudzych oczekiwań i wyciszenie wewnętrznego krytyka sprawiają, że codzienność staje się po prostu lżejsza.


